Na zdjęciu widać dwa kwestionariusze - testy psychologiczne oraz książki psychologiczne. Grafika wprowadzająca do artykułu: Czym są testy psychologiczne? Czym się różnią od internetowych psychotestów?


Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek wykonać test albo kwestionariusz dostępny przez Internet albo w gazecie? Ich autorzy najczęściej nazywają je psychotestami. Czy pamiętasz moment, kiedy w ciągu paru minut odpowiedziałaś na kilka(naście) pytań, a chwilę potem miałaś wynik przed oczami mówiący o np. o tym, jaki jest Twój poziom motywacji, asertywności, zazdrości, psychopatologii, podatności na manipulację lub – o zgrozo – jaki jest Twój IQ (iloraz inteligencji)? Założę się, że tak! 😉

Na rynku jest od zatrzęsienia narzędzi, które mają zdiagnozować określone natężenie jakiejś cechy albo obszaru z Twojego życia, czy pomóc Ci zrozumieć, kim jesteś. W ostatnim latach, zwłaszcza w internecie, można spotkać się z wysypem takich narzędzi. I nie byłoby może w tym nic złego, ponieważ dobrze przeprowadzona diagnoza i podjęte w związku z tym działania terapeutyczne lub rozwojowe, mogą przyczynić się do poprawy naszego funkcjonowania.

Niestety w przypadku pseudotestów (które będę nazywać w reszcie artykułu psychotestami albo quizami) tak nie jest. Nie zostały one opracowane zgodnie z zasadami psychometrii (dziedziny nauki zwanej metodologią, która zajmuje się konstrukcją testów). Nie tylko nie mówią prawdy o Tobie, ale mogą wprowadzić Cię w błąd. Jasne, zwykle fajnie brzmią, a jeśli przyjmują charakter kwestionariuszowy, wyniki mogą Ci się nawet wydawać trafione (w końcu odpowiadasz zgodnie z tendencyjnym schematem opracowanym przez twórcę), ale zazwyczaj nie pozwalają na obiektywną, trafną i rzetelną ocenę cechy, którą miały mierzyć.

Zresztą po co komu test, który powie mu tylko to, co on już o sobie wie. Właściwie to, co wydaje mu się, że o sobie wie.

Wiele badań pokazuje, że ludzie nie zawsze mają pełny i trafny wgląd w siebie. Na odpowiedzi w metodach samoopisowych mogą wpływać m.in. sposób, w jaki chcemy siebie postrzegać, potrzeba przedstawienia się w korzystnym świetle czy zwykłe trudności w ocenie własnego zachowania.

Nie oznacza to jednak, że każdy kwestionariusz samoopisowy jest niewiarygodny. W psychologii istnieje wiele profesjonalnych, wystandaryzowanych kwestionariuszy spełniających określone kryteria psychometryczne. Problem internetowych „psychotestów” polega raczej na tym, że najczęściej nie wiemy, jak zostały skonstruowane, czy sprawdzono ich rzetelność i trafność oraz czy dysponują odpowiednimi normami.

Profesjonalny test psychologiczny może mieć różną formę. W przypadku testów wykonaniowych osoba badana rozwiązuje zadania angażujące określoną zdolność. Jeśli chcemy np. zbadać inteligencję, nie pytamy wyłącznie, jakie ktoś ma zdanie na temat własnego intelektu, ale stawiamy przed nim odpowiednio przygotowane zadania, których wykonanie wymaga określonych zdolności. I nie ma znaczenia, co osoba badana myśli o swoim intelekcie, ważne jak poradzi sobie z zadaniami, a jej wynik zinterpretowany zostanie na tle bardzo licznej i reprezentatywnej próby osób w jej wieku. I wtedy – wciąż z ostrożnością, bo nie ma doskonałych testów – można przedstawić człowiekowi jego wynik.

Istnieją jednak również profesjonalne testy i kwestionariusze samoopisowe. O jakości narzędzia nie decyduje więc sama jego forma, lecz przede wszystkim to, czy zostało właściwie skonstruowane i sprawdzone psychometrycznie: czy jest m.in. trafne, rzetelne, wystandaryzowane oraz posiada odpowiednie reguły interpretowania wyników (Hornowska, 2007).

Jeśli trafił_ś na stronę Therapy Hub Online, prawdopodobnie szukasz czegoś bardziej rzetelnego. Może przygotowujesz się do konsultacji, a może po prostu zastanawiasz się, czym są testy psychologiczne i czy faktycznie mogą pomóc Ci lepiej zrozumieć siebie?

W tym artykule postaram się przeprowadzić Cię przez ten temat. Chcę pokazać Ci, jak profesjonalne narzędzia diagnostyczne wyglądają „od kuchni”, dlaczego nie musisz się ich obawiać i jaką wartość mogą wnieść do Twojego życia oraz procesu terapeutycznego. Moim celem jest odczarowanie tego procesu, aby stał się dla Ciebie jasny, przejrzysty i przede wszystkim bezpieczny.

Test a kwestionariusz psychologiczny – czym właściwie się różnią?

Warto w tym miejscu uporządkować jeszcze jedną rzecz: test psychologiczny i kwestionariusz psychologiczny nie są pojęciami przeciwstawnymi. Kwestionariusz może być profesjonalnym narzędziem psychologicznym i również podlegać rygorystycznej ocenie psychometrycznej. Różnica dotyczy przede wszystkim sposobu zbierania informacji.

W testach wykonaniowych osoba badana rozwiązuje zadania, w których można ocenić poprawność lub jakość wykonania. Tak bada się np. wiele zdolności poznawczych czy niektóre aspekty inteligencji. Wynik zależy więc przede wszystkim od tego, jak osoba poradzi sobie z konkretnymi zadaniami.

W kwestionariuszach osoba badana odpowiada natomiast na pytania lub ustosunkowuje się do stwierdzeń dotyczących własnych zachowań, emocji, przekonań czy sposobów reagowania. W ten sposób można badać np. cechy osobowości, postawy czy inne właściwości psychologiczne, do których dostęp uzyskujemy poprzez samoopis.

Nie oznacza to jednak, że test jest „lepszy” od kwestionariusza. Obie metody mają swoje zastosowania i ograniczenia. W kwestionariuszach większe znaczenie może mieć m.in. trafność samooceny, sposób rozumienia pytań czy tendencja do przedstawiania siebie w określonym świetle. Z kolei testy wykonaniowe również nie są wolne od błędu pomiaru i mogą być wrażliwe na takie czynniki jak zmęczenie, stres czy warunki badania.

Najważniejsze pytanie nie brzmi więc: „czy to test, czy kwestionariusz?”, ale: „czy to narzędzie zostało właściwie skonstruowane, przebadane i czy pozwala na rzetelną oraz trafną interpretację wyniku?” (Hornowska, 2007; Brzeziński, 2019).

O szkodliwości psychotestów…

Niektóre osoby przyjmują za pewnik to, co przeczytały, a swoje życiowe decyzje opierają na wyniku takiego psychotestu. Weźmy kilka skrajnych przykładów. Julia uzupełniła quiz dotyczący relacji z partnerem czy partnerką i po zapoznaniu się z wynikami dochodzi do wniosku, że jej związek nie ma już żadnej przyszłości i musi go zakończyć.  Karolina po uzupełnieniu psychotestu dostała informację, że jej poziom motywacji osiągnięć jest niski, co skutkuje niekończeniem albo nawet niepodejmowaniem przez nią działań, które sobie zaplanowała. W efekcie przestaje podejmować jakąkolwiek aktywność, bo przecież „ma słomiany zapał”, więc i tak nic z tego nie wyjdzie… Gosia z kolei dowiedziała się, że jest mało asertywna, w związku z tym nie podejmuje próby rozmowy o swoich potrzebach z bliskimi czy współpracownikami, bo uwierzyła, że nie ma siły przebicia.

Brzmi nierealnie? A jednak się zdarza! Te „samospełniające się przepowiednie”, które są wynikiem nierzetelnych metod diagnostycznych, nie różnią się specjalnie od planowania życia na podstawie tego, co wyczytało się w horoskopie. Czyż nie odbiera to sprawczości ludzkiemu życiu?

Na początek spójrzmy szybciutko, czym w ogóle charakteryzuje się naukowe podejście do badania rzeczywistości (w tym np. ludzkich zachowań).

Co kryje się za profesjonalną diagnozą? Metoda naukowa vs. nienaukowa

Podstawową różnicą tych podejść jest to, że jedno opiera się na intuicji, zaś drugie opiera się na dowodach, czyli jest empiryczne. Jest to o tyle istotne, że intuicja bywa zawodna, a wyniki badań często zaprzeczają naszym intuicyjnym założeniom 🙂 Jednym z takich przykładów może być rozproszona odpowiedzialność. To zjawisko, które następuje wtedy, gdy więcej niż jedna osoba obserwuje sytuację krytyczną, np. wypadek samochodowy. Rozproszenie odpowiedzialność powoduje rozłożenie nacisku na podjęcie działania w takiej sytuacji na więcej osób, co sprawia, że każda z osób czuję się osobiście mniej odpowiedzialna (Wojciszke, 2002). Wydawałoby się, że skoro jest 30 gapiów przy rozbitym samochodzie, to większość będzie skłonna podjąć jakieś działanie, by pomóc, prawda? No właśnie nie. Im więcej gapiów, tym mniejsza szansa na udzielenie pomocy potencjalnym ofiarom.

Co więcej, w podejściu naukowym opis wyników jest możliwie najbardziej obiektywny, a pojęcia, na których się opiera, są jasno zdefiniowane i mają podstawę naukową. Oznacza to, że np. naukowy pomiar samooceny odbywa się za pomocą narzędzia, które odwołuje się do konkretnej teorii samooceny (w której jest ona precyzyjnie zdefiniowana) i nie zawiera jakichś dodatkowych znaczeń, czyli mierzy tylko samoocenę, a nie cokolwiek innego. Narzędzia pomiarowe muszą być jak najbardziej dokładne, a pomiar z ich użyciem trafny i rzetelny (o czym więcej napiszę dalej, bo jest to najważniejsza kwestia w zestawieniu testów psychologicznych z psychotestami). Poniżej znajdziesz tabelę, która syntetycznie pokazuje różnice między naukową i nienaukową metodą badań.

Ogólne podejścieIntuicyjneEmpiryczne
Obserwacja
Opisywanie wyników
Pojęcia
Narzędzia
Pomiar
Hipotezy
Postawa
Przypadkowa, niekontrolowana
Tendencyjne, subiektywne
Niejednoznaczna (zaw. dodatkowe znaczenia)
Niedokładne, nieprecyzyjne
Nietrafny i nierzetelny
Niemożliwe do sprawdzenia
Bezkrytyczna, akceptująca
Systematyczna, kontrolowana
Nietendencyjne, obiektywne
Jasne, operacyjne definicje
Dokładne, precyzyjne
Trafny i rzetelny
Możliwe do sprawdzenia
Krytyczna, sceptyczna

Oczywiście, pamiętaj, że metoda empiryczna ma swoje ograniczenia…

Czym są testy psychologiczne?

Według Hornowskiej (2007) test psychologiczny jest narzędziem pozwalającym na pomiar określonych właściwości psychologicznych przy zachowaniu ustalonych zasad badania i interpretacji wyników. Jego wartość zależy między innymi od jakości psychometrycznej narzędzia – przede wszystkim jego trafności, rzetelności, standaryzacji, obiektywności oraz odpowiednich norm.

Jedną z klasycznych polskich definicji zaproponował Choynowski (1971), opisując test jako narzędzie służące do badania psychologicznych właściwości jednostki lub grupy poprzez wywoływanie określonych, obserwowalnych reakcji, stanowiących próbkę zachowania.

Brzmi trochę skomplikowanie, prawda? W ludzkim języku można powiedzieć, że test psychologiczny działa trochę jak badanie krwi. Przy badaniu krwi wystarczy kropla (albo cała strzykawka ;)) Twojej krwi, by określić wybrane fizjologiczne wskaźniki funkcjonowania Twojego organizmu. Tak samo test psychologiczny na podstawie próbki zebranych danych, jest w stanie określić, jak funkcjonujesz psychicznie.

Przy wykorzystaniu testów mierzy się tzw. cechy, które mają status opisowy i są względnie stałym zachowaniem człowieka w różnych sytuacjach. Cechy są pojęciami psychologicznymi – nie istnieją realnie (jak np. inteligencja czy osobowość), dlatego trzeba je zoperacjonalizować, by móc dokonać właściwego pomiaru.

Pięć kryteriów psychometrycznych, czyli co odróżnia test psychologiczny od internetowej zabawy

Kiedy tłumaczę moim pacjentom, czym są testy psychologiczne, zawsze podkreślam, że ich siła tkwi w rygorystycznych kryteriach naukowych. Z faktu, iż mierzymy cechy wynikają bardzo ważne dla psychometrii konsekwencje. Każdy profesjonalny test musi spełniać pięć podstawowych warunków, które decydują o jej wartości naukowej i klinicznej (Hornowska, 2007):

  • trafny – mierzy tę zmienną, która ma mierzyć,

Poprzez trafność rozumie się zazwyczaj:

– stopień, w jakim test mierzy cechę, którą ma mierzyć – innymi słowy – „czy test inteligencji mierzy inteligencję”;

– stopień dokładności przewidywania określonych kryteriów zewnętrznych, możliwość opisu zachowań pozatestowych na podstawie badania testem – „czy test inteligencji pozwala przewidywać inteligentne zachowania w życiu osoby badanej, albo zachowania, które mogą wymagać inteligencji”.

Druga z wymienionych formuł określających trafność jest ważniejsza. Nadto, tak rozumiana trafność jest najważniejszą własnością testu z punktu widzenia psychologa. Celem niemal wszystkich diagnoz jest opis lub próba jak najlepszego przewidywania funkcjonowania osoby badanej w „realnym życiu”.

  • rzetelny – mierzy precyzyjnie to, co mierzy,

Poprzez rzetelność rozumie się opracowanie testu (materiału testowego i procedury badania), tak, aby maksymalizował on dokładność pomiaru cechy badanej przez test. O rzetelności narzędzia świadczy m.in. stabilność – wyniki danej osoby badanej nie będą się zmieniały w czasie (chyba że jest to narzędzie dotyczące zdolności np. poznawczych czy inteligencji emocjonalnej); zgodność wewnętrzna narzędzia – czy jeśli przedzieliłabym narzędzie na pół i człowiek uzupełni tylko jedną część, to czy będzie mieć taki sam wynik? Albo czy wyniki będą podobne, jeśli tym testem zbadam kogoś dwukrotnie, w odstępie kilku tygodni albo miesięcy.

Nie oznacza to oczywiście, że wynik danej osoby nigdy nie może się zmienić – niektóre właściwości psychologiczne rzeczywiście mogą rozwijać się lub zmieniać pod wpływem doświadczeń, treningu, stanu zdrowia czy sytuacji życiowej (Hornowska, 2007; Brzeziński, 2019).

Te dwa pierwsze punkty są szczególnie ważne w określeniu, czy dane narzędzie, jest wartościowym testem psychologicznym. Jeśli autor nie podaje jego trafności i rzetelności, to radzę od razu uciekać, niż poświęcać choćby minutę na jego uzupełnianie. Chyba że dla zabawy 😉

Ponadto dobry test psychologiczny ma być:

  • wystandaryzowany – ma jednoznacznie określoną postać i przebieg badania,
  • obiektywny – jest niezależny od osoby prowadzącej badanie,
  • znormalizowany – jest wyposażony w reguły interpretacyjne, umożliwiające odniesienie wyniku osoby badanej do wyników w populacji.

W końcu, co mi da wiedza o tym, że mój wynik to 7/10, jeśli nie wiem, co jest normą, czyli średnią obliczoną dla przedstawicieli danej grupy? Normy buduje się, bazując na wynikach pozyskanych za pomocą narzędzia, dla którego normy są przygotowywane. Próba w takich badaniach powinna być reprezentatywna dla populacji. Standardem zaś powinno być wyodrębnianie subpopulacji ze względu na zmienne demograficzne, jeśli różnicują one wyniki. Np. jeśli w zakresie inteligencji emocjonalnej mierzonego danym testem występują różnice międzypłciowe, to należy przygotować odrębne normy dla kobiet i odrębne dla mężczyzn. To samo tyczy się przygotowywania innych norm, a niekiedy również modyfikacje samego testu, dla różnych nacji. Nie wystarczy zatem przetłumaczenie świetnego amerykańskiego testu, aby odpowiedzialnie stosować go w innym kręgu kulturowym, niż ten dla którego został opracowany.

Przypomnij sobie teraz te wszystkie psychotesty dostępne w sieci czy gazetach. Na ile cechy, które mierzą są zoperacjonalizowane? Czy rzeczywiście mierzą, co mają mierzyć (trafność) i dokonują precyzyjnego pomiaru (rzetelność)? Jaką masz tego gwarancję? Czy zostało to jakkolwiek zweryfikowane? A może ktoś po prostu spędził parę godzin i w lekki i przyjemny sposób opracował pytania wraz z „wynikami” – takimi, jak mu się wydaje z tego, co wyczytał z książek, albo (co jeszcze bardziej prawdopodobne) wziął ze swojej głowy i doświadczenia? Czy taki psychotest jest wystandaryzowany, obiektywny i ma normy dla określonej populacji?

Jeśli na przynajmniej JEDNO z tych  pytań odpowiedź brzmi nie, to szkoda tracić w ogóle swój czas na uzupełnianie takiego quizu, bo nie spełnia on kryteriów testu psychologicznego.

Najczęstsze mity – czas na małe odczarowanie rzeczywistości

Gdy już wiesz, czym są testy psychologiczne, łatwiej jest odrzucić popularne mity, które narosły wokół tego tematu w popkulturze. Rozprawmy się z trzema najczęstszymi przekonaniami, z którymi spotykam się w swojej pracy:

Mit pierwszy: „Test wykryje, że kłamię i obnaży moje najgłębsze sekrety”.

Nowoczesne kwestionariusze posiadają tak zwane skale kłamstwa lub skale kontrolne. Nie służą one jednak do „czytania w myślach”, a jedynie do sprawdzania, czy osoba badana odpowiadała spójnie i czy nie próbowała przedstawić się w nadmiernie korzystnym (lub niekorzystnym) świetle. Jeśli odpowiadasz szczerze i intuicyjnie, nie masz się czego obawiać.

Mit drugi: „Do badania psychologicznego trzeba się przygotować i nauczyć odpowiedzi”.

To najgorsze, co możesz zrobić! Próba „oszukania” testu albo wcześniejsze wyszukiwanie klucza odpowiedzi w internecie sprawi, że wynik będzie całkowicie zniekształcony. W efekcie specjalista nie będzie w stanie udzielić Ci adekwatnej pomocy. Najlepszym przygotowaniem jest po prostu przyjście na badanie z otwartą głową, będąc wypoczętym i gotowym na dialog.

Mit trzeci: „Każdy może kupić i przeprowadzić taki test”.

Nie do końca. Dostęp do profesjonalnych narzędzi diagnostycznych jest kontrolowany, a wymagane kwalifikacje zależą od konkretnego testu oraz zasad określonych przez jego wydawcę lub dystrybutora. Część narzędzi jest przeznaczona wyłącznie dla psychologów, w przypadku innych mogą obowiązywać odmienne wymagania dotyczące wykształcenia czy dodatkowego szkolenia.

Ma to ważny cel: samo posiadanie arkusza czy klucza odpowiedzi nie wystarcza do odpowiedzialnego przeprowadzenia badania. Potrzebna jest również wiedza dotycząca psychometrii, zasad przeprowadzania badania, interpretacji wyniku oraz ograniczeń danego narzędzia.

Czym są testy psychologiczne – podsumowanie

Mam nadzieję, że chociaż częściowo zdołałam Ci pokazać, czym są testy psychologiczne i jak wiele pracy wymaga przygotowanie jakościowego narzędzia pomocnego w diagnozie. Wymienione wyżej wymagania stawiane testom psychologicznym służą temu, aby te rzeczywiście były w stanie mierzyć określone parametry (np. inteligencji lub tego, czy rozwój osoby badanej jest zgodny z tym, który typowo obserwowany jest u innych ludzi z danej grupy wiekowej).

Jest wiele testów i kwestionariuszy, które spełniają te kryteria. Jednym z nich jest rodzimy Test Inteligencji Emocjonalnej (TIE), za pomocą ja sama przeprowadzam diagnozę inteligencji emocjonalnej. Coraz większą sławę zdobywa również FRIS badający poznawcze style myślenia czy najlepszy (do tej pory) test osobowości tzw. Wielka Piątka. Artur Król – psycholog, trener i coach – swego czasu zrobił z kolei kompilację tego, jakich testów osobowości unikać – warto się zapoznać.

Udział w sprawdzonym teście psychologicznym przeprowadzonym przez psychologa (osobę, która ma do tego uprawnienia) w połączeniu z innymi narzędziami takimi jak wywiad, może zaowocować jakościową diagnozą, która może trafnie i rzetelnie określić poziom Twojego funkcjonowania.

Warto potraktować diagnozę jako coś, co może pomóc, a nie ograniczać

Jeśli okaże się, że nasze dziecko ma specyficzne zaburzenia rozwoju umiejętności szkolnych (tzw. SZRUS; powszechnie mówi się o dysleksji, dysgrafii etc.), to taka diagnoza może być niezwykle przydatna, by dziecku pomóc i mieć na uwadze to, że na pewno działania potrzebuje więcej czasu. Jednak nie będzie też korzystne przyjęcie założenia, że jeśli np. w teście psychologicznym wyszło Ci, że masz niski poziom inteligencji emocjonalnej, to oznacza, że tak już masz i nie warto zacząć rozwijać tej zdolności, by mieć lepsze relacje z ludźmi.

Pamiętaj również, że test (nawet psychologiczny) nie jest 100% wyznacznikiem tego, kim jesteś i jak funkcjonujesz. Wynika to z tego, że ludzie funkcjonują kontekstowo, a ponadto test jest JEDNYM Z narzędzi diagnostycznych, nie jedynym. W danej sytuacji i roli życiowej mamy dostęp do określonych zasobów, a tym samym wynik testu może się nieznacznie różnić. Przykładowo ta sama osoba może mieć inny wynik, kiedy ma epizod depresyjny, a inny, kiedy dobrze funkcjonuje.

W razie jakichkolwiek pytań, pisz śmiało w komentarzu! A jeśli chcesz przejść przez diagnozę inteligencji emocjonalnej, w której się specjalizuję, przeczytaj więcej i umów się TUTAJ.

Z życzliwością.

Daria

FAQ – najczęstsze pytania o testy psychologiczne

Czym różni się test psychologiczny od psychotestu z internetu?

Profesjonalny test psychologiczny jest narzędziem skonstruowanym zgodnie z zasadami psychometrii. Powinien mieć określoną trafność, rzetelność, standaryzację oraz reguły interpretacji wyników. Internetowy psychotest najczęściej nie daje takiej gwarancji – może być ciekawą formą rozrywki, ale jego wynik nie powinien być traktowany jako diagnoza.

Czym różni się test od kwestionariusza psychologicznego?

Test i kwestionariusz nie są pojęciami przeciwstawnymi. Kwestionariusz może być pełnoprawnym narzędziem psychologicznym, jeśli został odpowiednio skonstruowany i zweryfikowany psychometrycznie. W kwestionariuszu osoba badana najczęściej odpowiada na pytania dotyczące siebie, natomiast w testach wykonaniowych rozwiązuje zadania angażujące określone zdolności.

Czy kwestionariusze psychologiczne są wiarygodne?

Mogą być bardzo wartościowymi narzędziami, ale ich jakość zależy od sposobu konstrukcji. Profesjonalne kwestionariusze przechodzą badania dotyczące m.in. trafności i rzetelności. Trzeba jednak pamiętać, że opierają się na samoopisie, dlatego na odpowiedzi mogą wpływać m.in. sposób postrzegania siebie czy chęć przedstawienia się w określonym świetle.

Po czym poznać dobry test psychologiczny?

Warto sprawdzić, czy wiadomo, kto stworzył narzędzie, na jakiej teorii się ono opiera oraz czy dostępne są informacje o jego trafności, rzetelności, standaryzacji i normach. Jeśli autor testu nie podaje żadnych danych dotyczących jego jakości psychometrycznej, do wyniku należy podchodzić bardzo ostrożnie.

Czy wynik testu psychologicznego mówi dokładnie, jaka jestem?

Nie. Wynik testu dostarcza informacji o określonym obszarze funkcjonowania, ale nie opisuje całej osoby. Na funkcjonowanie wpływają również sytuacja życiowa, zdrowie, doświadczenia, środowisko czy aktualny stan emocjonalny. Dlatego profesjonalna diagnoza zwykle nie opiera się wyłącznie na jednym wyniku testowym.

Bibliografia

Brzeziński, J. M. (2019). Metodologia badań psychologicznych (wyd. 2). Wydawnictwo Naukowe PWN.

Choynowski, M. (1971). Pomiar w psychologii. W J. Kozielecki (red.), Problemy psychologii matematycznej. Państwowe Wydawnictwo Naukowe.

Hornowska, E. (2007). Testy psychologiczne: Teoria i praktyka (wyd. 4). Wydawnictwo Naukowe Scholar.

American Educational Research Association, American Psychological Association, & National Council on Measurement in Education. (2014). Standards for educational and psychological testing. American Educational Research Association.

Wojciszke, B. (2002). Człowiek wśród ludzi: Zarys psychologii społecznej. Wydawnictwo Naukowe Scholar.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *